Kobiety wobec swoich partnerów stosują raczej przemoc psychiczną, chociaż bywa i tak, że mężczyźni są bici. O ile kobiety coraz częściej zgłaszają swoje problemy i proszą o pomoc, bardzo rzadko - albo prawie wcale - nie robią tego mężczyźni. Blog ten jest próbą przełamania tabu oraz zwrócenia społecznej uwagi, która jest głównie zwrócona w kierunku pokrzywdzonych kobiet, również na problem przemocy wobec mężczyzn.
Kategorie: Wszystkie | POLSKA | START | TABELE I WYKRESY | ŚWIAT
RSS
poniedziałek, 02 kwietnia 2007

W roku 2004 Instytut Psychologii Zdrowia przygotował na zlecenie Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy badanie dotyczące rozmiarów przemocy domowej wśród mieszkańców stolicy. Zostało ono przeprowadzone na 1000-osobowej losowej próbie dorosłych mieszkańców Warszawy.

 


WOBEC partnera(ki)

ZE STRONY partnera(ki)

Policzkowanie

5% w tym: 6% kobiet, 4% mężczyzn

7% w tym: 8% kobiet, 5% mężczyzn

Popychanie i szarpanie

9% w tym: 7% kobiet, 11% mężczyzn

16% w tym: 16% kobiet, 16% mężczyzn

Bicie

3% w tym: 3% kobiet, 3% mężczyzn

7% w tym: 8% kobiet, 4% mężczyzn

 

W 1977 r. wprowadzony został do nauki termin „zespół maltretowanego męża". To, że wiele osób wątpi w realność tego zjawiska, a wielu mężczyzn nie przyznaje się, że doznaje przemocy ze strony swoich żon, bojąc się ośmieszenia, wynika zapewne ze stereotypu silnego mężczyzny i słabej kobiety w obrębie kultury Zachodu. Często natomiast spotyka się zespół maltretowanego męża w różnych scenach komicznych, dowcipach, filmach i teatrze.

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia" alarmuje, że co dziesiąta ofiara przemocy w rodzinie to mężczyzna, a odsetek ten stale rośnie.

Raport CBOS „Przemoc i konflikty w domu" z lutego 2005 roku nie pozostawia wątpliwości: kobiety wyzywają i obrażają partnerów niemal równie często jak mężczyźni swoje partnerki (przemoc psychiczna). W 2005 roku policja odnotowała prawie 13-proc. wzrost liczby pokrzywdzonych mężczyzn - było ich ponad 10 tys.

W Wielkiej Brytanii mężczyźni są ofiarami domowej przemocy o 30 proc. częściej niż kobiety, zaś w Nowej Zelandii - aż o 50 proc. częściej. Według amerykańskiej Domestic Violence Against Men na 100 wypadków domowej przemocy w USA w 40 ofiarami są mężczyźni.
Statystycznie kobiety częściej niż mężczyźni stają się ofiarami przemocy w rodzinie. Jednak na sygnały od bitych kobiet policja reaguje częściej i chętniej niż na sygnały od ich partnerów. Mężczyźni będący ofiarami przemocy fizycznej często milczą, dlatego że są uznawani za odpowiedzialnych za te akty bardziej niż kobiety (Muller, Caldwell i Hunter, 1993). Kobiety - sprawcy przemocy - są też traktowane łagodniej niż mężczyźni. Analiza wypadków zabójstw małżonków przeprowadzona przez Dawsona i Langana (1994) pokazuje, że wśród skazanych mężczyźni byli częściej posyłani do więzień (94 proc., kobiety - 81), a wśród ukaranych więzieniem mężczyźni byli częściej skazywani na dożywocie (16 proc., kobiety - 5). Kobietom częściej dawano wyroki w zawieszeniu (16 proc., mężczyźni - 5). Bici mężczyźni nie walczą o swoje prawa tak skutecznie jak kobiety.

Działacze Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca zwracają uwagę, że mężczyźni wstydzą się zgłaszać policji, iż zostali pobici przez żonę. Idą na komendę tylko w wyjątkowo drastycznych wypadkach.

00:49, reklamaspoleczna3 , START
Link Komentarze (4) »